 |
Forum Gildii DA przeznaczone do Sesjii Zapraszamy na nowe Forum - www.gidia-da.cba.pl
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Leonidas1123
Magin
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z AW
|
Wysłany: Śro 20:15, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
-Co ci?! Krwawisz a się uśmiechasz?
Mimo trudności odpycham rękę Shata'lin od czoła. Głosy ustały.
-Co ty mi chciałaś zrobić?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
HidesHisFace
Redaktor
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:24, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
"Gdybym kontynuowała, zabiłabym cię, dlatego się uśmiecham."
Kapłanka delikatnie ociera rękę o rękę, ścierając spływającą z nadgarstków krew.
"Co do krwi... To stare rany, takie, które się nie goją, przyzwyczaiłam się."
Kobieta odwraca się plecami i przechodzi kilka metrów, po czym rzuca, jakby od niechcenia.
"Dasz sobie sam radę, czy pomóc ci wstać?"
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Leonidas1123
Magin
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z AW
|
Wysłany: Śro 20:27, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
-Dam sobie radę. Słuchaj, może ci z tymi ranami pomogę. Znam w zakonie dobrego uzdrowiciela. Pomoglibyśmy ci z ranami. Leczył już wiele ran. Nawet takie. To jak, chcesz?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
HidesHisFace
Redaktor
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:34, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
"To, co widzisz, to jedynie odbicie ran na duszy. Nie mogę ci jednak powiedzieć, skąd się wzięły, przynajmniej jeszcze nie mogę. Świętość wymaga poświęceń, wyrzeczeń lub cierpienia, ja jednak nie narzekam i nie proszę o uleczenie. To dla mnie próba... I pamiątka."
Kapłanka odwraca się i ponownie zasiada w powietrzu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Leonidas1123
Magin
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z AW
|
Wysłany: Śro 20:54, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
-To może potrzebujesz jakiejś pomocy? Zakończmy naszą bezsensowną walkę i porozmawiajmy. Wyczuwam że coś ci jest. Opowiedz mi, co to?
Dredon bierze ponownie szatę mnicha i ją wkłada.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
HidesHisFace
Redaktor
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:03, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Kapłanka uśmiecha się.
"Nie dasz mi spokoju, prawda? Ciekawskie stworzenia z was, to muszę przyznać. Podjąłeś mądry wybór, zrezygnowałeś z walki i wyczuwam, że nie ze strachu przed przegraną. Jesteś na dobrej drodze. Myślę, że zasługujesz na kilka słów. Usiądź."
Leilen westchnęła, spoglądając na okolicę.
"Narobiliśmy tu bałaganu, trzeba tu będzie posprzątać, ale to potem."
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Leonidas1123
Magin
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z AW
|
Wysłany: Śro 21:06, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
-Tak, zwłaszcza ja. Tym swoim niekontrolowaniem mocy. Dobra, to o co chodzi? Jakiś to problem. Bo wyczuwam że jakiś masz, więc wiedz, że z chęcią ci pomogę.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
HidesHisFace
Redaktor
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:15, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
"Ja nie potrzebuję pomocy, mojego problemu nie można rozwiązać, bólu ukoić, to dla mnie bardzo osobista sprawa. Straciłam kogoś bardzo dla mnie ważnego z ręki legionu."
Powalone drzewa i powywracane kamienie powoli układają się w równomierne sterty, unosząc się spokojnie. Kapłance wyraźnie nie sprawia to żadnych problemów.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Leonidas1123
Magin
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z AW
|
Wysłany: Śro 21:33, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
-Ciekawie, też kiedyś straciłem kogoś bliskiego, lecz nie zrobiłem tego co ty. Nie poraniłem się z tego powodu. Bo przypuszczam, że z tego powodu masz te rany, prawda?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
HidesHisFace
Redaktor
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:38, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
"Rozpacz nawet nas potrafi cisnąć na granicę szaleństwa. Wy, ludzie, żyjecie jednak krótko, więc strata dla was nie może mieć takiego wymiaru. Pamiętam bowiem czasy, gdy wasze plemiona kryły się w jaskiniach, takież i czasy pamiętał ten, którego straciłam. Jest różnica między śmiercią kogoś bliskiego od kilku, może kilkudziesięciu lat, a utratą kogoś, kto był przy tobie odkąd pamiętasz przez dziesiątki tysięcy..."
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Leonidas1123
Magin
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z AW
|
Wysłany: Śro 21:42, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
-Hmm, gdyby można było odwrócić czas. Nie zabiłbym go.
Pomyślał zasmucony.
-Wybacz, muszę cię na chwilę opuścić.
Dredon wstał i poszedł kawałek w las nad rzeczkę. Usiadł tam i zaczął rozpaczać.
-Na Zzara, co ja zrobiłem. Chyba nigdy nie uwolnię się od tego poczucia winy. Czemu to zrobiłem!? Gdybym tego nie zrobił żyłby! Zasługuję na śmierć. Ech, po co mi było to robić?!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
HidesHisFace
Redaktor
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:54, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Kapłanka wstaje i spokojnym krokiem podchodzi do palladyna.
"Nie rozpaczaj. Spójrz tylko na mnie. Przeżyłam w swoim życiu piekło i odczuwam smutek, którego nie mogę stłumić. Ludzie odebrali mi najcenniejszą, przeznaczoną mi istotę, a mimo to nie uświadczysz we mnie nienawiści. Nie pozwalaj, by żal nad tobą zapanował."
Spogląda na swoje rany.
"Nie wszystkie rany się goją, ale z czasem prawie przestaje się odczuwać ból, trzeba tylko żyć dalej, znaleźć sens. Cesarzowa przemówiła do mnie tego dnia, gdy z mych dłoni popłynęły krwawe łzy, mówiąc, bym wyszła ze swojej samotni i spojrzała na świat. I tak też uczyniłam. Mój lud mnie potrzebował i zawsze czyniłam wszystko, by mu służyć. Wtedy jednak to lud służył mi swoją miłością i wsparciem, kojąc ból, pokazując, że jestem potrzebna, że można się podnieść. I podniosłam się, ale nie chciałam, by te rany zniknęły. To pamiątka po nim..."
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Leonidas1123
Magin
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z AW
|
Wysłany: Śro 21:57, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
-Niestety ty nic nie zrobiłaś e tym złego. Ja tak. W przypływie gniewu zabiłem brata. To hańba dla mnie i moja porażka. A ja tą ranę duszy mam od wielu lat. Chciałbym by chociaż poczucie winy zniknęło. Pomożesz mi?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
HidesHisFace
Redaktor
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 22:05, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
"Plam na sumieniu nie da się zmazać, ale można ukoić ból. Żałujesz błędu, który popełniłeś. Żyłeś z bólem w sercu... Nie żyłeś, egzystowałeś z nim, szukałeś sposobu. Zabijając tego nie osiągniesz, bez znaczenia, z jakim złem będziesz się mierzył, utkwisz jeno w kręgu bezsensownej, wiecznej przemocy. Staniesz się narzędziem mordu, a twe pragnienie odkupienia stanie się jego paliwem, jak zemsta dla innych. Nie tędy droga. Cesarzowa wskazała mi drogę, gdy potrzebowałam przewodnika. Ja dzisiaj jestem tutaj, by wskazać ci drogę do Niej."
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Leonidas1123
Magin
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z AW
|
Wysłany: Śro 22:08, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
-Dobrze, widzę że Cesarzowa naprawdę jest wielka. Tak więc wskaż mi drogę. Niech Cesarzowa wspomoże mnie. Dziękuje ci.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|